Lipa wrote:
marcinw pisze:
Konrad Tkaczyk wrote:
Przepraszam, Unia Unią ale czemu mamy płacić za rozpasane życie innych obywateli kiedy sami mamy niezłe długi, a duża część Polaków ledwo wiąże koniec z końcem? Zdajesz sobie w ogóle sprawę jakie kwoty tutaj wchodzą w grę? Państwo wielkości Polski nie jest w stanie ich uratować, ale takimi decyzjami będzie w stanie się świetnie pogrążyć.
Nie płacić tylko pożyczać. Poza tym raczej nie mówimy o sumach, które są w stanie zachwiać naszą gospodarką. A pomagać trzeba ;) Oczywiście ze względu na charakter zdarzenia nie może być to pomoc bezinteresowna, nałożone przez Unię warunki na pewno są surowe i pomogą Grecji, spłacić te długi kosztem swoich wygód (cięcia wydatków budżetowych, zwiększone obciążenia podatkowe obywateli itp). Ja by nie panikował;)
Czyli kolega generalnie wierzy, że ta "pożyczka" będzie kiedyś oddana? o_O
no może niekoniecznie, ale jeżeli pomoc będzie odpowiednia i Grecja wyjdzie z długu (za 10 lat?) to będzie powoli spłacała. takich długów się oczywiście nie spłaca z roku na rok.