Konrad Tkaczyk wrote:
Wiesz że w ten sposób piłeczkę można odbijać? Czy Ty potrafisz wykazać że faktycznie dostajemy więcej niż wpłacamy. Straty przynależności do UE to nie tylko pozycja w budżecie. To są setki tysięcy kretyńskich przepisów których kosztów naprawdę nie sposób ocenić. Ot choćby to że handel ze wschodem jest teraz utrudniony.
Poza tym Wy oczywiście nie powtarzacie za nikim prawda? Znacie obiektywne dane podawane przez... no właśnie przez kogo?
liczb raczej nie sposób podać, ale patrząc wokół siebie mówię, że jest lepiej niż 5 lat temu (rodzice miasto < 300k mieszk, rodzina wies - wszyscy raczej na plus i zadowoleni;).. tobie jest gorzej, że tak narzekasz na tą unię?