W dniu 2010-08-06 01:30, marcinw pisze:
Konrad Tkaczyk wrote:
A czemu musi być gorzej żeby narzekać? Rozwijamy się wolniej niż
moglibyśmy i to mnie boli. Poza tym to że mi nie jest źle nie oznacza
że innym też jest dobrze.
Znaczy sie, rozwijamy się wolniej niż który kraj z tych, które poznały
kapitalizm w/po latach 90? Mi się wydaje, "że Tobie się wydaje", że
dobry byłby dla nas większy nacjonalizm..
Nacjonalizm? To może my się nie rozumiemy. Ja BARDZO popieram swobodną wymianę ludzi, kapitału i usług. Mi się nie podoba biurokratyczna otoczka tego i to piętnuję. Uważam UE za złą ze względu na biurokrację. Natomiast na pewno nie jestem nacjonalistą i nie mam takich zapędów więc pudło.
ja jednak uważam, że musimy
się za wszelką cenę jendoczyć, nie szukać na siłę różnic..
Nie musimy się jednoczyć za wszelką cenę. Było już paru takich którzy zjednoczyli nas za wszelką cenę i ta cena była zdecydowanie za wysoka.